Wiadomości
Dlaczego Europa nie zbankrutuje
7 listopada 2011 11:19
W latach 1981 – 2000 indeks Dow Jones wzrósł ponad 10 krotnie. Tak skokowy wzrost indeksu to oczywiście zasługa Internetu.
Ostatnio obserwując wykres DJ stwierdziłem, iż jest on przygotowywany do kolejnego skoku cywilizacyjnego. Czy i tym razem DJ wzrośnie dziesięciokrotnie do 100 000 punktów? Niewykluczone, chociaż tym razem sygnał może przyjść niekoniecznie z tajnych badań amerykańskiego rządu. Szybszy Internet kolejnych generacji i np. powszechny elektroniczny teleporting i rozmowa handlowa z elektroniczną postacią w 3D będzie może i skuteczniejsza niż wideokonferencja. Samouczące się inteligentne systemy informatyczne wbudowane w roboty lub po drugiej stronie linii telefonicznej same przeprowadzą sprzedaż bez niedoskonałego czynnika ludzkiego szybciej, skuteczniej i w zdecydowanie większym wolumenie.
Nie mniej nie zapominajmy jednak o wielkim potencjale jaki tkwi wciąż w każdym człowieku. Tym razem skokowy wzrost obrotów firm może wynikać z popytu jaki wygeneruje efektywniejsze wykorzystanie Internetu. Olbrzymi potencjał pochodzić będzie ze strony miliardów ludzi wychowanych od dziecka w Internecie. Większość z nich nie miało dotąd żadnych możliwości wyrwania się ze schematów i błędów popełnianych przez ich rodziców. Powiedzenie, że Internet daje nieograniczone możliwości jest banałem. Jednak fakt, że setki miliony Brazylijczyków mają do zagospodarowania całą Amazonie, w bliskim sąsiedztwie Stanów Zjednoczonych daje już nieco do myślenia. Europa może liczyć na mieszkańców i tereny Europy Środkowo – Wschodniej i Rosji Zachodniej. Nie wspomnę o Chińczykach i Hindusach gotowych mentalnie by osiągnąć sukces. A mentalna gotowość by osiągnąć sukces to, zmieniając nieco temat, klucz by stanąć na szczycie.
Sukces finansowy osiągną tylko Ci którzy wierzą, że mogą dużo zarabiać. Założą sobie ambitny plan finansowy i ciężką pracą go zrealizują. I Ty możesz zarabiać dwa, trzy a nawet dziesięć razy tyle. Jak to osiągnąć? Napiszę może o tym następnym razem. Jedno jest pewne – warto znać swoją wartość. Póki co DJ czeka, by wybić w górę.
